piątek, 7 marca 2014

Od Williama c.d Shiver'a

- To super~!- zaśmiałem się.- Niestety muszę już iść bo siostrzyczka pewnie umiera z tęsknoty~...
- Cóż szkoda, może jeszcze kiedyś się zobaczymy.- podniósł się, a za nim ja.
- Jak chcesz jakiś informacji to dzwoń~! Tylko daj jakąś kartkę i długopis to napiszę ci numer~!
Skądś wytrzasnęliśmy te "przybory" i napisałem mu starannym pismem swój numer. Potem pożegnaliśmy się i skocznym krokiem ruszyłem do domciu. Cały uśmiechnięty i rozluźniony wparowałem do apartamentu. W środku ładnie pachniało, taką kobiecością i chyba nic nie zostało na szczęście zniszczone.
- Asuś~! Wróciłem~!- zachichotałem na wejściu i zdjąłem kurtkę.- Co porabiałaś jak mnie nie było~?- przeciągnąłem się i poszedłem do salonu. Od razu walnąłem się na kanapę i narzuciłem na siebie koc.- Nawet nie wiesz jaki jestem zmęczony...

[Asami? Shiver co porabiasz?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz