I co ja niby mam robić? Nie mogę ich wygonić i nie mogę dać się zobaczyć bo nici z dalszych informacji. Nie mogę też walczyć jakby mnie zauważono, bo przecież muszę udawać sierotę przy Shivusiu. Do tego nie chcę by Asami coś się stało.
- Tobie może nic.- mruknąłem i usiadłem.- Macie być cicho i powiedz Asami by tu wlazła.
- A ty nie możesz?- nachylił się nade mną i prowokująco uśmiechnął.
- Nie.- nie przyznam się, że boję się wysokości.- Zbieram informacje.
[Asami? Shiver?]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz